Niezbędne kwasy tłuszczowe to zapobieganie chorobom
Rozmowa ze specjalistą żywienia człowieka, mgr inż. Markiem Wolniakiem
Czy wiesz, że NNKT zawarte w olejach mogą być przydatne w profilaktyce nowotworów i chorób układu krążenia? Wiele zależy jednak od sposobu produkcji. Źle wytwarzany olej, nie tylko nie będzie pomagał, może nawet szkodzić…
Jest Pan ekspertem w zakresie właściwego odżywiania, proszę powiedzieć, co wiemy dziś o NNKT, czyli Niezbędnych Nienasyconych Kwasach Tłuszczowych?
Wystarczająco wiele, by stwierdzić, iż mają ogromny wpływ na ludzkie zdrowie. Jednakże, co trzeba natychmiast zaznaczyć, wysokoprzetworzone oleje roślinne produkowane dziś na masową skale nie mają już nic wspólnego z tymi, o które upomina się nasz organizm. Są one bowiem pozyskiwane przez ekstrakcję i w wysokich temperaturach tłoczenia.
Czym więc różni się olej będący wytworem masowej produkcji, a olej produkowany regionalnie?
Współczesna masowa produkcja olejów doprowadziła do zamiany szlachetnych i niezbędnych dla organizmu kwasów tłuszczowych z rodzin n-6 i n-3 - w utlenione (zepsute!) na skutek oddziaływania temperatury, powietrza i światła. Oleje regionalne, jak ma to miejsce w przypadku olejów Złotopolskich, mogą faktycznie pomagać dzięki zawartym w nim NNKT, których próżno szukać w produkcji masowej. Kiedy NNKT faktycznie pomaga? Jak olej winien być rzetelnie produkowany ? Oleje, aby zachować swoje walory zdrowotne winny być tłoczone na zimno. Zawierające NNKT powinno się dodatkowo konfekcjonować w ciemnych butelkach i przechowywać w lodówkach.
Dlaczego więc wszyscy producenci nie stosują się do tych zasad? Dostarczali by nam przecież wówczas wartościowe produkty?
Owa produkcja i dystrybucja jest kosztowna. Nie przynosząc spodziewanych zysków, opisany sposób wytwarzania nie jest rozpowszechniany na masową skalę. Przemysł tłuszczowy wybrał produkcję znacznie bardziej opłacalną opartą na wydajnym procesie tłoczenia na ciepło i sprzedaży takiego produktu z długim okresem przydatności do spożycia. I to właśnie długi okres przydatność do spożycia, uzyskiwany poprzez oczyszczenie i rafinację, sprawił że oleje roślinne stały się produktem o globalnym rynku sprzedaży. Tymczasem najkorzystniejsze dla zdrowia są tutaj produkty regionalne z krótkim okresem ważności.
Czy może Pan potwierdzić informację mówiące o zapobieganiu przez NNKT nowotworom?
Otóż w tej kwestii warto odnieść się do badań niemieckiego profesora, laureata Nagrody Nobla, Otto Warburga. W 1920 roku odkrył on, iż ludzkie komórki rakowacieją z jednej prostej przyczyny – “gdy wewnątrz zabraknie im tlenu”. Przez lata nie potrafiono zadowalająco odpowiedzieć dlaczego brakuje im tlenu, więc o odkryciu zapomniano i siłą rzeczy zajęto się innymi metodami leczenia raka.
Faktycznie pracami Warburga przez jakiś czas prawie wcale się nie zajmowano.
Zgadza się, jednak do prac Warburga wrócił współczesny amerykański profesor Brain Pekin. W swej książce pt. “Ukrywana Historia Raka” wykazał, że kluczem do odpowiedzi o braku tlenu jest błona komórkowa. Każda ludzka komórka okryta jest podwójną błoną tłuszczową, tak jak jabłko skórką. Przez tę błonę wnika do środka pożywienie, “tlen” i woda, a skoro komórka jest żywa, to w drugą stronę muszą wychodzić odpady. Proszę sobie wyobrazić, że w tej błonie wmontowane są specyficzne rodzaje tłuszczu o nazwie LA( z rodziny n-6 ) i ALA( z rodziny n-3), które działają jak miniaturowe magnesy, przyciągające tlen.
W czym tkwi jednak sedno problemu rakowacenia komórki?
Problem w tym, że gdy komórce brakuje dobrych tłuszczów LA i ALA to buduje swą błonę z gorszych, ale dostępnych tłuszczów, niekiedy uszkodzonych( tłuszcze rafinowane). Wtedy miniaturowe magnesy nie są już tak sprawne i zaczyna się niedotlenienie komórki w konsekwencji – powstaje nowotwór.
Mówi się również, że NNKT mogą być przydatne w profilaktyce niewydolności krążenia. Czy może Pan, jako ekspert, odnieść się do tej opinii ?
Naukowcy, badający niewydolność krążenia wzięli pod lupy to, co zatyka arterie w ludzkim organizmie. Odkryli, że nie są to żadne złogi cholesterolu, ze słoniny, smalcu, masła, czy jajka jak nas straszono, lecz… uszkodzony LA.
W takim razie, czy można stwierdzić, iż dwie największe zmory ludzkości, powodowane są uszkodzonym LA, zawartym między innymi, w źle produkowanych olejach?
By odpowiedzieć na to pytanie, odniosę się do opinii amerykańskiego profesora Brian’a Peskina. Otóż w swych badaniach udowadnia on, iż rak i zapchane arterie krwionośne mają jedną wspólną przyczynę główną – spożywanie “uszkodzonych tłuszczów LA i ALA”, lub brak aktywnych nie zepsutych w codziennej diecie.
Z tego, o o czym Pan mówi, można wysnuć jasny wniosek- Źle produkowany olej może szkodzić.
Oleje nie produkowane masowo mogą mieć wpływ zbawienny. Jednak te poddawane procesom wykorzystywanym przy produkcji przemysłowej, tak, trzeba o tym mówić, mogą nawet szkodzić.
Czy może nam Pan wytłumaczyć, w jaki sposób źle produkowany olej, może szkodzić naszym organizmom?
Mechanizm szkodliwego oddziaływania olejów jest bardzo prosty. Pisał już o tym dr Jan Wróbel.
Dr Jan Wróbel zwraca szczególnie uwagę na proces rafinacji, czy poza nim warto wymienić jeszcze jakieś przyczyny negatywnego wpływu źle produkowanych olejów?
Problemem kolejnym jest produkcja przemysłowa pasz zwierzęcych bogatych w ziarna zawierające kwasy n-6 ( soja, kukurydza, słonecznik ). Prowadzi to do uzyskania mięsa, w którym przeważają kwasy z rodziny n-6, a kwasy n-3 występują tam w niewielkich ilościach. Zmiana proporcji między n-6 i n-3 WNKT, oraz niewłaściwa produkcja olejów roślinnych (psucie dobrych tłuszczów) jest wiązana ze zwiększonym ryzykiem wystąpienia wielu chorób m.in. nowotworów. Do tych niekorzystnych tendencji dołączyć winno się jeszcze ograniczenie spożycia ryb.
Czy nasze organizmy są w stanie same wytworzyć sobie LA i ALA ?
Organizm ludzki nie umie sam wytworzyć LA i ALA i zmuszony jest je pobierać z pożywienia. Niestety w dzisiejszych czasach jest to utrudnione. Skoro macierzyste LA i ALA bardzo łatwo przyciągają tlen do naszych komórek to równie łatwo utleniają się poza komórkami. Dlatego masło pozostawione poza lodówką jełczeje, czyli utlenia się. Problem w tym, że to co jest dobre dla naszych komórek (świeży tłuszczyk) dla przemysłu tłuszczowego jest już dużą barierą.

